Kaja trafiła do Fundacji Kocia Dolina po tym, jak została oddana przez swojego właściciela. To dla niej ogromna zmiana i wciąż widać, że nie odnalazła się jeszcze w przytulisku. Jest zagubiona i zdecydowanie lepiej czuje się w spokojnym otoczeniu.
To kotka, która bardzo lubi człowieka, ale nie przepada za towarzystwem innych kotów. Najszczęśliwsza będzie jako jedyna kocia mieszkanka domu, gdzie będzie mogła cieszyć się uwagą swojego opiekuna i spokojem.
Kaja ma wrodzoną wadę genetyczną przednich łapek, przez co porusza się w charakterystyczny sposób – zamiast chodzić, uroczo podskakuje niczym mały króliczek. Ta cecha nie odbiera jej radości życia ani chęci do kontaktu z człowiekiem, a jedynie sprawia, że jest jeszcze bardziej wyjątkowa.
Kaja marzy o domu, w którym ktoś pokocha ją właśnie taką, jaka jest – wyjątkową, delikatną i spragnioną własnego, bezpiecznego miejsca.



